Pokazywanie postów oznaczonych etykietą behawioryzm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą behawioryzm. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 lutego 2017

Diagnozowanie, terapia i profilaktyka problemów zachowania

Rodzaje terapii i leczenia stereotypii oraz niepożądanych zachowań u zwierząt są uzależnione od prawidłowej diagnozy. Pierwszym etapem jest upewnienie się, czy dane zachowanie nie jest spowodowane jakiegoś rodzaju chorobą (somatyczną, nerwów obwodowych czy skóry) lub zatruciem, urazem, wirusem itp., oraz w jakich okolicznościach to zachowanie występuje.

Dla prawidłowego zdiagnozowania zaburzenia zachowania konia, należy przeprowadzić precyzyjny wywiad z właścicielem konia lub osobą obsługującą, a następnie dokonać obserwacji danego osobnika.

Do podstawowych informacji, jakie powinno się uzyskać od właściciela lub opiekuna należą:

  • opis zachowania,
  • historia konia (wychów, szkolenie, użytkowanie, sposób utrzymania),
  • obecny sposób użytkowania i utrzymania,
  • stan zdrowia i diagnostyka bólu (we współpracy z lekarzem weterynarii),
  • analiza budowy konia i dostrzeżenie ewentualnych wad,
  • ustalenie rodzaju temperamentu.

W czasie obserwacji szczególną uwagę należy zwrócić na zachowanie konia podczas odpoczynku, podczas pracy w ręku, podczas pracy z właścicielem bądź opiekunem, oraz podczas użytkowania.

Leczenie i profilaktyka zaburzeń dzieli się na trzy podstawowe kierunki. 

Pierwszą  metodą  jest  oddziaływanie  na  psychikę  zwierzęcia  czynnikami psychologicznymi i żywieniowymi, która polega na nie karaniu zwierzęcia za okazywanie zaburzeń oraz usuwaniu możliwych przyczyn ich powstawania przez maksymalne dostosowanie środowiska do potrzeb zwierzęcia. W przypadku koni to zwiększenie ilości czasu przebywania na pastwisku, zapewnienie ciągłego dostępu do paszy objętościowe i zapewnienie towarzystwa innych koni. Postępowanie takie ma na celu zwiększenie ilości bodźców środowiskowych w przypadku nudy oraz zmniejszenie częstotliwości sytuacji awersyjnych w przypadku nadmiaru bodźców stresowych. Metoda ta jest najskuteczniejsza w walce z zaburzeniami zachowania koni.


Drugą metodą są zabiegi chirurgiczne stosowane u koni łykawych i ogryzających przedmioty, tzw. zmodyfikowana metoda Forsalla. Polega ona na „obustronnym przecięciu i skąpym usunięciu mięśni zatok policzkowych w celu obniżenia siły wytwarzania podciśnienia w jamie ustnej i nefrektomii gałązki brzusznej nerwu dodatkowego w celu obniżenia aktywności mięśnia mostkowo-żuchwowego”. Skuteczność zabiegu waha się od 30 do 100% w zależności od fazy rozwoju stereotypii.

Ostatnim sposobem są metody farmakologiczne, polegające na podawaniu zwierzęciu leków o działaniu depresyjnym na ośrodkowy układ nerwowy. Środki te zmniejszają napięcie autonomicznego układu nerwowego, przez regulację poziomu dopaminy i serotoniny w synapsach i komórkach nerwowych mózgu lub wywierają efekt w wyniku blokowania receptorów opioidowych.

Najprościej rzecz ujmując - należy koniom zapewnić warunki bytowania jak najbardziej zbliżone do naturalnych, a problemy z zachowaniem będą mniej uciążliwe ;) Nuda to początek kłopotów.

Zobacz też:

środa, 22 lutego 2017

O tarzaniu się słów kilka

Tarzanie się to obok czochrania, ocierania, drapania, skubania i lizania jedna z podstawowych potrzeb konia mająca na celu pielęgnację skóry i sierści. Czynność ta należy do naturalnych zachowań komfortowych i u kopytnych żyjących na wolności jest stałym punktem rozkładu dobowego.


Konie żyjące w warunkach naturalnych unikają błotnistego podłoża, a genezę takiego zachowania należy szukać w procesie ewolucji. Może ono być niebezpieczne dla zwierząt uciekających przed zagrożeniem - błoto spowalnia bieg, a najmniejsze poślizgnięcie może kosztować życie. 
Jednak występują wyjątki - nawet dziko żyjące konie tarzają się w błocie w okresie wiosennego linienia lub dla ochrony przed owadami. 

Chęć wytarzania się konie demonstrują charakterystycznym zachowaniem - najpierw wybierają wzrokiem miejsce, które im odpowiada, następnie obchodzą je kilka razy i obwąchują z opuszczoną głową, uszami skierowanymi do przodu i lekko uniesionym ogonem, czasem kopytami rozgarniają darń lub rozluźniają grunt (żeby się bardziej kurzyło ;)), aby przystąpić do położenia się. Konie kładą się podstawiając wszystkie 4 kończyny pod kłodę, następnie powoli uginają je w stawach i kładą się na jeden bok przez łopatkę - zad ląduje na ziemi ostatni. Po położeniu się natychmiast przystępują do tarzania się z jednej strony, lub jak koń potrafi się tarzać przez grzbiet, to nawet z obu stron. 

Tarzanie się na jednym boku to umiejętność wrodzona, podczas gdy przetaczanie się przez grzbiet to umiejętność nabyta. 

Kolejną czynnością, kończącą proces tarzania, jest otrząsanie się w kierunku od głowy do zadu. Jednak nie zawsze otrząsanie się następuje, w szczególności gdy tarzanie się miało na celu ochronę przed owadami - przecież gruba panierka chroni najlepiej xD. 


Należy pamiętać, że konie nie mogą długotrwale przebywać na błotnistym podłożu bez negatywnego oddziaływania na ich zdrowie. Każde kilkugodzinne postoje na błocie należy przeplatać ze staniem na suchym podłożu (wiata, boks). Postępując tak można ograniczyć rozwijanie się bakterii i grzybów w kopytach czy też popularnej w czasie jesienno-zimowym grudy.

Kiedy najdzie konia potrzeba to wytarza się wszędzie, o ile będzie miał miejsce. 
Boksowy system utrzymania koni, w przeciwieństwie do coraz rzadszego (na szczęście) systemu stanowiskowego, daje koniom możliwość wytarzania się pod warunkiem, że wymiary boksu nie są mniejsze niż powierzchnia minimalna*.
Chów grupowy również na to pozwala. Bardzo pożądaną praktyką zarówno w dużych stadninach jak i w przydomowych stajenkach jest zaaranżowanie miejsca przeznaczonego do tarzania się. Wystarczy poświecić powierzchnię wybiegu o wymiarach 5x5 m i wysypać tam piach oraz ewentualnie zadaszyć, by zawsze "tarzalnia" była gotowa do użycia. 

A teraz mniej przyjemna rzecz: nadmierne tarzanie się koni jest częstym objawem morzyska! Więc bacznie obserwujcie swoje rumaki. 

Na koniec - powodzenia w czyszczeniu -  życzę i wam i sobie ;)

*Powierzchnia minimalna = (2 x wysokość konia w kłębie w metrach)^2


Zobacz też:

Zaburzenia i niepożądane zachowania koni cz. 2


Zachowania niepożądane zwane popularnie narowami, w odróżnieniu od stereotypii, wynikają z nieprawidłowego postępowania człowieka z koniem, zwłaszcza w wieku źrebięcym. Ujawniają się zwykle w procesie wdrażania konia do pracy. Są one warunkowymi odruchami mającymi swój negatywny oddźwięk w użytkowaniu koni. 

Wyniki badań Nowickiej-Posłusznej i in. wykazują, że istnieje istotna zależność pomiędzy hodowcą a zachowaniem się konia. Jednak obserwacje w obrębie określonych rodzin lub grup koni po wybranych reproduktorach sugerują genetyczne skłonności do narowów. Czynniki genetyczne nie przyczyniają się do zapoczątkowania zmian behawioralnych, ale mogą zwiększać prawdopodobieństwo ich wystąpienia.

Stereotypie i zachowania niepożądane umownie można podzielić na stajenne, czyli te występujące u koni przebywających w stajni i podczas przygotowania do jazdy, oraz na użytkowe, czyli te występujące podczas jazdy wierzchem. Proponuje się też podział zaburzeń reaktywnych na kręgi funkcyjne takie jak: zachowania pokarmowe (łykawość, zabawa językiem, lizanie przedmiotów, lignofagia, heblowanie), zachowania ruchowe (tkanie, bezcelowe chodzenie, grzebanie kończyną, kopanie w ściany), zachowania społeczne (nieprawidłowa socjalizacja, samookaleczenie, wzmożona agresja) oraz zachowania komfortowe (wycieranie ogona, przesadna pielęgnacja sierści, headshaking – potrząsanie głową).

Przyczyny zaburzeń zachowania są bardzo różnorodne, najczęściej wynikające z ignorancji człowieka, który niedostatecznie spełnia potrzeby konia. Przyczynami anomalii behawioralnych mogą być:

  •  nieodpowiednie warunki chowu,
  •  nieprawidłowe postępowanie ze zwierzętami,
  •  niedobory określonych substancji odżywczych,
  •  złe zbilansowanie dawki pokarmowej (niedobór włókna),
  •  zmiany w obrębie układu nerwowego lub dokrewnego,
  •  zmiany w obrębie układu nerwowego spowodowane infekcją lub urazem,
  •  wady budowy konia,
  •  traumatyczne zdarzenia z przeszłości,
  •  gwałtowna zmiana warunków utrzymania,
  •  stres związany z wdrażaniem do pracy,
  •  rany, zmiany degeneratywne, infekcje.

Najwięcej stereotypii i zachowań niepożądanych przejawiają te konie, które
spędzają mało czasu na wspólnym wybiegu, mają ograniczone kontakty ze stadem, dostają mało siana, mają w boksach inny materiał ściółkowy niż słoma oraz te, które są użytkowane przez więcej niż jednego jeźdźca.


Zobacz też:


wtorek, 21 lutego 2017

Zaburzenia i niepożądane zachowania koni cz. 1

http://allegro.pl/artykul/nuda-u-konia-niebezpieczne-nalogi-97191

Od setek lat obserwuje się zaburzenia behawioralne u koni. 

Wszelkie odbiegające od normy zachowania po dziś dzień określa się mianem narowów. Jednak to określenie jest błędne, ponieważ narzuca myśl, że to koń jest odpowiedzialny za swoje „złe” zachowanie, co może prowadzić do fałszywych wniosków na temat jego powstawania, terapii czy profilaktyki. 

U zwierząt mogą występować zmiany procesów psychicznych uzewnętrzniające się pod wpływem złych warunków utrzymania, jako różnego rodzaju zachowania. Zmiany te mogą przybierać formy patologiczne i odbiegać od pierwotnych, właściwych gatunkowo i płciowo rodzajów behawioru, uznawanych za wzorcowe, czyli celowe i potrzebne ze względu na swoją rolę w prawidłowym funkcjonowaniu u pojedynczego osobnika, jak i w stadzie zwierząt.

Dlatego coraz częściej stosuje się określenia „zaburzenie zachowania”, gdy mowa o stereotypiach/nałogach, oraz „zachowanie niepożądane”, kiedy chodzi o narowy.

Stereotypie to proste zrytualizowane, rytmicznie powtarzane czynności, których źródła tkwią w zachowaniu zdrowego i prawidłowo funkcjonującego osobnika w środowisku podczas poszukiwania i pobierania pokarmu, eksploracji otoczenia, zabawy, obrony czy o charakterze higienicznym. Jednak czynności te są ich motoryczną bezmyślną formą nie prowadzącą do zaspokojenia końskich potrzeb. Ale stereotypie nie muszą być „nienormalne”. W zasadzie mogą być normalnymi zachowaniami koni w warunkach stresowych. Stereotypie świadczą o zaburzeniu procesów psychicznych, powstałych na tle nadmiernego pobudzenia układu nerwowego przez nadmiar bodźców, lub przeciwnie – przez brak odpowiedniej stymulacji, skutkując nudą i frustracją. Są one porównywane w medycynie człowieka do zaburzeń psychicznych w formie natręctw lub obsesji, na przykład w początkach schizofrenii czy autyzmie.

Stereotypie występują u koni, które nie potrafią się przystosować do warunków w jakich żyją. Są one sygnałem, że koń próbuje poradzić sobie z jakimś konfliktem, niepewnością lub ograniczeniem. 

Uważa się, że występowanie stereotypii szkodliwie wpływa na zdrowie koni oraz znacznie obniża ich wydajność, wartość użytkową i hodowlaną - jednak zaburzenia zachowania wyrządzają mniejsze szkody zdrowotne niż się powszechnie przypuszcza. W pojedynczych przypadkach owszem, można stwierdzić pewną zależność między zaburzeniem a problemem zdrowotnym, lecz badania naukowe nie udowodniły takiego powiązania. 

Z badań kwestionariuszowych wśród członków brytyjskiego stowarzyszenia National Racehorse Trainers Federation wynika, że konie wyścigowe obarczone stereotypiami, nie są bardziej podatne na choroby i biegają tak samo wydajnie jak konie w pełni zdrowe.



Zobacz też: